1. Przejdź do treści
  2. Przejdź do głównego menu
  3. Przejdź do dalszych stron DW

Prasa o kandydacie na kanclerza: szef CSU w roli "wybawcy"?

15 grudnia 2020

Niemieckie gazety komentują zaplanowany na połowę stycznia zdalny zjazd CDU, na którym zostanie wybrany kandydat na przyszłego kanclerza Niemiec. Wybory odbędą się jesienią 2021.

https://p.dw.com/p/3miit
BG I Wie mit Fotos Politik gemacht wird I Coronavirus - Pressekonferenz im Bundeskanzleramt
Zdjęcie: picture-alliance/dpa/B. von Jutrczenka

W „Pforzheimer Zeitung” czytamy: „Na tradycyjnym zjeździe partii można za pomocą dobrego przemówienia zdobyć poparcie większości nawet na ostatnich metrach przed metą. W wersji cyfrowej potrzebne są jednak inne chwyty, by wytworzyć decydującą dynamikę. Będzie zatem ciekawe obserwować, kto najlepiej poradzi sobie z tym formatem: Friedrich Merz, Armin Laschet czy Norbert Röttgen? Na koniec jak zwykle 1001 delegatów zdecyduje o wyborze nowego szefa partii, na co sondaże przeprowadzane wśród obywateli mają zaledwie ograniczony wpływ. Ktokolwiek to będzie, musi po pierwsze ponownie zjednać szarpaną kłótniami partię, która sprawia wrażenie przeciążonej, a po drugie musi być silnym przywódcą. I to wszystko w czasach korony. Istnieją łatwiejsze zajęcia.”

„Stuttgarter Zeitung“ przyznaje, że „troska o to, że integrująca siła Lascheta, Merza czy Röttgena nie będzie wystarczająca do pojednania partii, jest uzasadniona”. I dodaje: „W nadchodzącym roku wyborczym mogłoby się to okazać podwójnie szkodliwe. CDU funkcjonuje tylko jako jedność; gdy tylko zaczyna erodować, załamuje się poparcie społeczne. Żaden z trzech kandydatów nie jest wystarczająco przekonujący dla ogółu społeczeństwa, dlatego CDU stoi przed niemałym dylematem. Może zrezygnować z ambicji przywódczych i bez walki wyznaczyć na kandydata na kanclerza szefa CSU Markusa Södera, który teraz jest wedle sondaży najpopularniejszym politykiem. Może też wybrać własnego kandydata, który stanie do wyścigu o urząd kanclerski; to będzie obarczone dużym ryzykiem.” 

Armin Laschet: Bez Solidarności nie byłoby jedności Niemiec


„Mitteldeutsche Zeitung“ komentuje: „CDU w trudnej operacji wybierze w końcu tego kandydata na kanclerza, który następnie zagwarantuje jej jako taką spójność i który nie będzie od samego początku stroszył piórek na scenie. Pod względem retorycznym premier Bawarii Markus Söder (CSU) już dawno nastawił się na tę sytuację, uderzając w kanclerskie tony. Dotychczas starał się nie okazywać zbyt wielkich ambicji związanych z kanclerską kandydaturą. Jednak nie pogardziłby rolą wybawcy.”  


„Leipziger Volkszeitung” ostrzega: „Do politycznego pecha z pandemią dochodzi jeszcze nowy, nieznany obszar, jak nazwała Merkel  świat cyfrowy. CDU stoi przed wyzwaniem, by merytorycznie i technicznie zapewnić akceptację społeczną dla wyboru (kandydata na kanclerza – red.), którego partia dokona na styczniowym zjeździe. Będzie to prawdopodobnie wynik z bardzo niewielką przewagą. Istnieje duże ryzyko, że przebieg takiego zjazdu zostanie podważony przez obóz przegranego. Nie wolno nie doceniać siły niszczącej takich wątpliwości.” 

Chcesz skomentować ten artykuł? Zrób to na facebooku! >>